- Teresa Pągowska „Nike”, 1979, technika własna na płótnie, wymiary150×140 cm, / obraz jest reprodukowany w katalogu z wystawy, „TeresaPągowska, 9 nieznanych obrazów”, Poznańska Galeria Nowa, 2006/N
Wybrane wystawy indywidualne
1959 – Galerie Lambert, Paris 1960 – BWA, Sopot 1964 – Galerie Numaga, Auvernier 1966 – Galeria Zachęta, Warszawa 1968 – Galeria Współczesna, Warszawa 1972 – Galeria Współczesna, Warszawa 1974 – Neuer Berliner Kunstverein, Berlin 1980 – Galeria Studio, Warszawa 1984 – Galerie Calart, Genéve 1990 – Persons and Lindell Gallery, Helsinki 1992 – Galeria Kordegarda, Warszawa 1993 – Galeria Starmach, Kraków 1996 – Galeria Miejska Arsenał, Poznań 1997 – Zachęta, Warszawa 1998 – Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów, Podkowa Leśna 1999 – Galeria Sztuki Sceny Plastycznej KUL, Lublin 2003 – Galeria Malarstwa i Rzeźby, Muzeum Narodowe, Poznań 2004 – Galeria Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych, Kraków
Wybrane wystawy zbiorowe
1955 – Wystawa Młodej Plastyki, Arsenał, Warszawa 1957 – Salon „Po prostu”, Warszawa 1959 – Contemporay Art Gallery, Chicago 1963 – Ecole de Paris, Galerie Charpentier, Paris 1964 – Galeria Współczesna, Warszawa 1965 – Galerie Numaga, Auvernier 1968 – Peinture, Musée d`Art et d`Histoire, Neuchâtel 1975 – Museo de Arte Moderno, Mexico City 1980 – Act, Atelier Mench, Hamburg 1983 – Le corps en jeu, Musée d`Ethnographie, Neuchâtel 1984 – Object pretextes – object manipules, Musée d`Ethnographie, Neuchâtel 1990 – Exposition internationale de l`art Montreux 1991 – Artystki polskie, Muzeum Narodowe, Warszawa 1994 – Klasycy współczesności, Muzeum Narodowe, Warszawa
2000 – Nagrody im. Jana Cybisa
2002 – Laureatka Nagrody im. Kazimierza Ostrowskiego
2002 – Doktorat honoris causa ASP w Gdańsku.
„Kiedy maluję, po prostu fruwam. Albo wpadam w rozpacz”. „Trzeba dużo widzieć, by dużo odrzucać, poprzez eliminację zyskiwać większe bogactwo, a skrót formalny ma służyć jasności wypowiedzi i zwiększać siłę obrazu. Ciągle szukać własnego ‚ja’ i walczyć z tym szczęściem, którym jest malowanie”. „…Najważniejsze jest, aby istniał POWÓD OBRAZU. Tym powodem może być wszystko, byleby było odczute przeze mnie z taką siłą, która sięga głębiej niż moje ?wiem?. Mieści się w tym radość i rozpacz jednocześnie, zmaganie nie tylko z sobą, ale czymś tak ludzkim, że aż pozaludzkim, zmaganie się z tym, co przekracza pole naszej bezpośredniej obserwacji…” „…Cechą szczególną, wyróżniającą Pągowską, jest nie dramatyzowanie, a nadawanie wdzięku…” Jacek Sempoliński „Zeszyty Literackie” nr.84/2003
„Uczę się przy każdym obrazie. Każdy staram się zaczynać tak, jakbym nic nie wiedziała o malarstwie, jakby było dla mnie zupełną zagadką. I tylko dlatego mogę malować. Jestem bardzo bliska natury. (…) Maluję codziennie. Kiedy jest jakaś niezależna ode mnie przerwa, w której nie mogę tego robić, to po dwóch dniach chodzę tak wściekła, że bym gryzła. Forma jest ważniejsza niż treść albo równie ważna”. TP

